Artykuly > Recenzje imprez > The Doom Patrol 3 na CRK - Pyramido, Diagnosis? Bastard!, Lost Road

9 kwietnia Wrocławiem zatrzęsło brzmienie gitar. Ów czwartkowy wieczór w Centrum Reanimacji Kultury (ul. Jagiellończyka 10 c/d) zapowiadał się energetycznie, co skusiło mnie do zawitania w bramy Utopii i faktycznie tak też upłynął. Muzyce, którą zaprezentowały występujące zespoły mocy nie sposób odmówić.

Grający jako pierwszy lokalny Lost Road eksploruje muzycznie obszary pustyń Stanów Zjednoczonych tnąc autostradą na Harleyu, na co wskazywałby image wokalisty, ale też samo brzmienie, nawiązujące do tradycji hard i stoner rocka. I faktycznie, fani kapel takich, jak Kyuss, Mudhoney, Queens Of The Stone Age, a z polskich choćby The Stubs czy Elvis Deluxe (w tym autor) na pewno byli setem wrocławskiej kapeli zadowoleni.

Następny zespół, szwedzki Diagnosis? Bastard! zafundował publice jeszcze większą dawkę niesamowitej energii. Swoimi kawałkami, ultraszybkimi petardami utrzymanymi w stylu powerviolence, fastcore'u i hardcore'u (kapel takich, jak Concrete Sox, Infest, Charles Bronson, SSS, Spazz, Electric Hippies, Siege, Dropdead) zmasakrowali bębenki zgromadzonych w Utopii CRK ludzi. Jako fan ciężkiej muzyki, zwłaszcza wszelkich odmian hardcore-punka koncerty takich kapel lubię najbardziej, na co wpływa również spontaniczne, wręcz chaotyczne zachowanie sceniczne muzyków grających blisko publiczności.

Finałem wieczoru był występ Szwedów z Pyramido. Jako ukoronowanie wydarzenia zatrzęśli swoim potężnym stoner/ sludge/ doom metalem przestrzenią nadodrzańskiego squatu, choć ten tak jak zniósł już w swojej karierze niezliczoną liczbę sonicznych bombardowań, tak dalej trzyma się dobrze. Muzyka Pyramido ze swoimi ultraciężkimi riffami na nisko nastrojonych gitarach przypomina dokonania zespołów Sleep, Sourvein, Pelican, Electric Wizard, Candlemass, Winter. Swój set skończyli o godzinie 23 z minutami, nie pozostawiając niedociągnięć, niedosyt może powodować jedynie perspektywa, że to już minęło.

Trzecią edycję The Doom Patrol można uznać za udaną. Warto wspomnieć o szczytnej inicjatywie, na którą przeznaczone zostały fundusze za wejściówki, mianowicie o fundacji Znajdki zajmującej się szukającymi domu i chorymi zwierzętami (www.znajdki.pl). W imieniu Dr Doom Booking, Centrum Reanimacji Kultury i Wrocławskiej Sekcji Alternatywnej zapraszamy także na następne edycje, o których na pewno poinformujemy.

Krzysztof Góral