Sortuj wedlug: tytulu | daty | popularnosci

Na Chrisa Bottiego szedłem raczej z ciekawości niż z sympatii. Widziałem pięknego mężczyznę i wiedziałem że jest mistrzem smooth jazzu, naszła mnie ochota na odrobinę naprawdę eleganckiej muzyki. W zebranym tłumie byłem jedynym nieeleganckim młodzieńcem.
Nie ma w Polsce drugiego takiego festiwalu. Nie ma nawet festiwalu podobnego. To, co proponuje odbiorcom Kostas Georgakopulos i jego Avant Art jest nie tylko przeciwwagą dla popkultury i masowości, ale też wyjściem poza nurt off. Tegoroczna, trzecia edycja (24-26.09, 1-4.10) odniosła wielki sukces: stawiając na ambitne i wymagające projekty, zgromadziła tłumy odbiorców i oczarowała awangardą.
Wagon różnorodnością swojego repertuaru zadziwia wielu. Imponujące jest to, że w tej różnorodności zawsze wypada niebanalnie i niekoniecznie mainstreamowo, zwabiając w swoje progi najróżniejszych ludzi, których zaszufladkować się nie da...
Za nami pierwszy weekend Avant Art Festival. Przez trzy dni (24-26.09) artyści z Norwegii prezentowali polskiej publiczności awangardowe oblicze teatru i muzyki.
Natural Dread Killaz to wrocławska formacja założona w 2003 roku przez braci Masajaha i paXona do których w pozniejszym czasie dołączył Yanaz...
Koncert Osjana zatytułowany był 'Po prostu' i tytuł ten okazał się bardzo trafny, choc nie wiem czy mam w tym wypadku na myśli to samo co muzycy. Okazją do zagrania było czterdziestolecie zespołu.
Czy Sepultura ma rację bytu, po tym, jak jej szeregi opuścili bracia Cavalera? Czy jest to jeszcze ten sam zespół, który królował w świecie metalu lat 90’? Czy fani ciężkich brzmień dadzą im szansę i czy następca Maxa – Derrick Green przyćmi swoją osobowością obecnego lidera Soulfly?
Niewielka sala, pełno ludzi i ciemność z pośród której rozbłyskują światła ze sceny. Mało widać, lecz muzykę słychać doskonale. Już po pierwszych nutach wiadomo, że to „Living colour” w pełnej okazałości.
Firlej, pozostając wciąż pod wpływem festiwalu Asymetry, zaprosił fanów połamanych brzmień na koncert w gwiazdorskiej obsadzie. Dobrze znani wszystkim siedzącym w klimacie end.user i X&trick ściągnęli publiczność z różnych zakątków Polski. I choć w sumie było nie za tłoczno, to na frekwencję narzekać nie można.
Nad wyraz popularnym, ostatnimi czasy, zestawem instrumentalnym jest duo gitarowo-perkusyjne. Po niedawnych koncertach Pneu, Sabot, Woody Alien (tu gitara basowa) czy, w szerszym okręgu obszarowym, Lightning Bolt, przyszedł czas na Dyse.


strona: [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] | wszystkich artow: 308