Sortuj wedlug: tytulu | daty | popularnosci

4.12.2008 Wagon zapełnił się publiką w przeważającej części płci żeńskiej. Dlaczego??
Grupa Lao Che zmieszała sample i radiowe szumy z poezją Baczyńskiego, do tego dodała trochę świeżego spojrzenia na wiarę, a całość zamieszała w mosiężnym kotle stojącym w głębi słowiańskiego matecznika. Przy takiej różnorodności słuchacz nigdy się nie znudzi. Na koncercie w Alibi, bez wątpienia wszyscy byli zachwyceni. (23.11.2008)
Już szósty raz w tym roku gościł we Wrocławiu zespół Carrantuohill. Jedna z najstarszych, - już ponad dwudziestoletnia, formacji folkowych w Polsce, pionier irlandzkiego folku na naszej ziemi.
Szczerze muszę powiedzieć, że brakowało mi takiego koncertu. Po całej serii mniej lub bardziej nadętych występów przyszedł czas na coś niezobowiązującego i beztrosko radosnego. Wyśmienita okazja pojawiła się w piątkowy wieczór samym środku listopada, gdyż niemal dokładnie po roku do Wrocławia, a dokładniej to w centrum Wrocławia, a dokładniej to do klubu Łykend, zawitał pilski zespół Alians.
Wrocławski występ grupy Nicolaia Ivanova był jednym z sześciu w ramach pierwszej w Polsce trasy koncertowej OM.
Siódmy już Industrial Festival wstrząsnął Wrocławiem.
Scenicznie Haydamaky prezentują się znakomicie. Skoczna mieszanka ska, z punkową energią przetworzoną na etniczną nutę idealnie sprawdza się w warunkach bojowych.
„Gdyby nie było was, nie byłoby nas”
Pod skrzydłami Białego Bociana przy Włodkowica rozbrzmiały w niedzielę szamańskie głosy z Syberii. To kolejny koncert w ramach Ethno Jazz Festiwalu. Tym razem Wrocław odwiedzili twórcy z Tuwy – republiki autonomicznej leżącej na południowo-wschodnim krańcu Rosji.
Niezwykła energia, zawsze pojawiająca się na koncertach Żywiołaka tym razem była wyjątkowo silna. Wrocławskim Łykendem zatrzęsło.


strona: [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] | wszystkich artow: 308