Sortuj wedlug: tytulu | daty | popularnosci

Weekend czas rozpocząć... w Łykendzie. Przed wejściem do klubu mijam wesoły tłumek "fajkowiczów" i schodzę schodami w dół. Dzisiejszy wieczór upływa pod znakiem Power of Trinity.
Byliście kiedyś na koncercie, na którym wszyscy siedzieli, bo większość parkietu zajmowały stoliki i krzesła? Właśnie tak zapowiadał się wczorajszy koncert KaCeZeta i Fundamentów we wrocławskim Łykendzie.
Koncert finałowy Wrocławskiego Festiwalu Form Muzycznych jest generalnym egzaminem dla grup promowanych podczas konkursowych przesłuchań.
One Love Sound Fest 2012 już za nami… niestety! 17 listopada zleciał tak szybko, że kiedy w Hali Stulecia zapaliły się światła obwieszczające koniec imprezy, usta wykrzywiłam w podkówkę niczym nieszczęśliwe dziecko, marudząc „jak to, już po wszystkim?”. To oznacza, że warto było czekać na największy halowy festiwal reggae w Europie.
Mark Lanegan ma w Polsce oddanych fanów. Co takiego jest w tym wokaliście, który przecież nie ma nic wspólnego z charyzmatyczną konferansjerką, i na którego koncertach interakcja słowna z publicznością właściwie nie istnieje?
Rozeszła się ostatnio wieść, że zamyka się Falanster - jeden z najciekawszych i najoryginalniejszych miejsc w mieście. Poniedziałkowy koncert Turnip Farm to jedna z ostatnich okazji, aby zobaczyć klub w klimacie takim, jaki pamiętamy z niezwykłych spotkań, przeróżnych inicjatyw, niebanalnych koncertów.
Czy może być lepsze zwieńczenie lata, niż opalanie się nad wodą w otoczeniu Gór Sowich, słysząc dobiegającą z oddali muzykę reggae? Tak właśnie wyglądały 24 i 25 sierpnia w Bielawie - dwa najpiękniejsze dni tegorocznych wakacji.
W zeszły weekend niewielkie dolnośląskie miasteczko wypełniło się mrocznymi postaciami. Czy to halloween party? Nie, to szesnasta edycja Castle Party.
To był dzień, w którym od rana chodziłam uśmiechnięta, dużo spraw sprawiło mi radość. Jedną z nich był fakt, że grupa ludzi potrafi się skrzyknąć i zorganizować koncert, dzięki któremu dzieciaki pojadą na wakacje. Takie rzeczy zawsze przywracają mi wiarę w człowieka.
Kino afrykańskie to muzyka. To rytm ziemi, rytm człowieka. Człowieka pracującego, poruszającego się - jak mawiał Bob Marley.


strona: [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] | wszystkich artow: 308